Można powiedzieć że ostrzenie to druga gałąź mojej działalności. Temat noży i ostrzenia zawsze był mi bliski ale robiłem to czysto hobbistycznie. Aby zająć się tym na odpowiednio wysokim poziomie, pozwalającym mi na przyjmowanie zleceń od kucharzy, krawcowych, artystów czy innych specjalistów, musiałem uzbroić się w odpowiedni sprzęt oraz przejść odpowiednie przeszkolenie.
Używam ostrzarki i przystawek szwedzkiego producenta Tormek.
Pomysłowy i precyzyjny osprzęt pozwala mi zachować odpowiednie parametry ostrzenia. Kąt ostrza można uzyskać z dokładnością co do jednego stopnia. Wodne chłodzenie w połączeniu z wolnymi obrotami kamienia szlifierskiego nie wyrządzają szkody w strukturze metalu. Podczas całego procesu ostrze pozostaje zimne.
Posiadam przystawki do ostrzenia wielu rodzajów noży i nożyczek.
